Dr Aseem Malhotra zmienia narrację na podcaście Gary'ego Brecki: Cholesterol nie jest złoczyńcą w płytkach miażdżycowych—jest strażakiem, który przybywa na miejsce szkody. Prawdziwi winowajcy? Rzeczy, które najpierw uszkadzają wyściółkę tętnic: wysoki poziom cukru, palenie, insulinooporność, przewlekły stres. Szczególnie stres wyróżnia się—przewlekłe poziomy podnoszą cytokiny zapalne i czynniki krzepnięcia tak poważnie, że udowodniono, iż jest to równoważne paleniu 20 papierosów dziennie jako czynnik ryzyka chorób serca (według badań Lancet). Cholesterol po prostu reaguje na stan zapalny; nie jest przyczyną ognia. Zaskakująca zmiana myślenia: Obwinialiśmy strażaka, ignorując tego, kto zaprószył ogień. Twoje największe wnioski z tego—stres jako ryzyko sercowe równoważne ciężkiemu paleniu, czy cholesterol jako niewinny świadek? Co się zmieniło w twoim postrzeganiu zdrowia serca? Prawdziwe myśli poniżej.