Kontynuując dyskusję z wczoraj. Elizabeth Warren wypadła znacznie słabiej w skali całego stanu niż Kamala Harris, ale jak zauważa @ryangrim, niedostateczne wyniki koncentrują się głównie w wysoko wykształconych miastach. Dobrze poradziła sobie szczególnie w robotniczych miastach latynoskich.
Ale porównaj to z inną kobietą ubiegającą się o reelekcję na Północnym Wschodzie — Kirsten Gillibrand osiąga lepsze wyniki niż Harris zarówno w miastach z wykształconą elitą, jak i w miastach robotniczych. Nachylenie jest niższe, ale absolutne wyniki są lepsze na wszystkich poziomach wykształcenia.
Jeśli stworzysz cztery pojemniki lokalnych geografii, Gillibrand radzi sobie lepiej niż Warren we wszystkich z nich — w tym w robotniczych hiszpańskich obszarach, które były mocnym punktem Warren.
Żadne z tego nie pokazuje, że Gillibrand jest politycznym geniuszem. Jednak w miarę, w jakim wyróżniająca się ekonomiczna wiadomość Warren odróżnia ją od ogólnego demokraty, robi to wyłącznie poprzez uczynienie jej mniej popularną. Nie ma żadnych zysków klasy pracującej, które równoważyłyby straty zamożnych.
66