Mój obecny framework dla płynności: > Bitcoin to aktywo makro. Porusza się w związku z ryzykiem związanym z akcjami w USA. > Przepływy instytucjonalne zmniejszą zmienność głównych aktywów, takich jak BTC, ale zapewnią wieczystą ochronę. > Na podstawie powyższego uważam, że bardzo mało prawdopodobne jest, aby BTC kiedykolwiek doświadczył kolejnej korekty o -70%. Uważam, że główne korekty będą wynosić od 30% do 55%. > Aktywa poza Bitcoinem są ryzykowne, gdy BTC rośnie, a wejdą w mini rynki niedźwiedzia, gdy skorygują się o ponad 25%. > Pomysł beta dla aktywa najprawdopodobniej zniknął, a najlepiej radzące sobie aktywa to te, które mają rzeczywiste przepływy instytucjonalne lub znaczące wykupy z silnymi historiami wzrostu. Przewidywanie 'szczytów cyklu' to niepewna sprawa. W rzeczywistości mamy do czynienia z mini cyklami ryzykownymi. Jedynym czasem na rzeczywisty rynek niedźwiedzia byłoby, gdyby doszło do recesji, która spowodowałaby znaczący spadek akcji w USA. Nie pokazujemy żadnych realnych oznak nadchodzącej recesji, a wzrost pozostaje silny. Inflacja i łagodna polityka FED pozostają rzeczywistym ryzykiem. Kluczem jest dobrze grać w mini cykle, robiąc powtórki. Ofensywa i defensywa, ale nie oczekując przedłużającego się rynku niedźwiedzia przez 1,5 roku. Mogę się mylić, ale na tym frameworku działam. Przyszłość nie wygląda jak przeszłość.
29,81K