Czy AI wyrównuje szanse, czy pomaga najlepszym talentom jeszcze bardziej się wyróżniać? Jeśli przeciętny inżynier staje się ~10x bardziej produktywny dzięki AI, co się dzieje na szczycie rozkładu? Czy najlepszy inżynier staje się 100x bardziej efektywny? Moja intuicja podpowiada, że AI spłaszcza środkową i lewą stronę krzywej talentów, podnosząc podstawowy poziom wydajności, jednocześnie stromo zwiększając prawą stronę. Najlepsi wykonawcy kumulują swoje przewagi i kończą z nieproporcjonalnym udziałem w wartości, ponieważ większość wykonania zleca się agentom AI. Dynamika prawa potęgowego. W jakim stopniu ta dynamika występuje w innych rolach poza inżynierią? Jak AI przekształca krzywą talent–wydajność ogólnie, zarówno pod względem nachylenia, jak i przesunięć w rozkładzie?