Moim zdaniem zamknięcie Naval War College (i innych wojskowych oraz wspólnych szkół wojskowych) nie jest rozwiązaniem. Oto odpowiedź: 1. Zwalnić wszystkich cywilnych wykładowców, poza tymi, którzy są potrzebni w ekstremalnie technicznych, apolitycznych dziedzinach, takich jak inżynieria. 2. Przestać mieć stałych wykładowców wojskowych. 3. Przestać starać się o akredytację jak cywilne uniwersytety. Tak, to oznacza, że wojskowe szkoły przestaną przyznawać stopnie magisterskie. Dobrze. Takie stopnie nie mają żadnego wpływu na prowadzenie działań wojennych. 4. Przestać kształcić studentów międzyagencyjnych z Departamentu Stanu, Handlu itp. Taka praktyka nie sprawia, że ci cywilni pracownicy GS stają się bardziej podobni do wojskowych - zamiast tego sprawia, że oficerowie w mundurach stają się bardziej podobni do cywilnych pracowników GS. 5. Zaprzestać pozwalania na noszenie cywilnych garniturów jako munduru dnia. Mundur wyjściowy codziennie dla każdego studenta wojskowego. 6. Służba jako wykładowca w wojskowej szkole powinna być uznawana za prestiżowe stanowisko. Obsadzić wykładowców oficerami O-6, którzy mieli udane dowództwo taktyczne i mają wysokie prawdopodobieństwo, że staną się O-7. Umieścić ich na rocznych kadencjach. Zbudować program nauczania tak, aby można go było łatwo nauczać przez kogoś, kto jest tam tylko przez rok. 7. Przekształcić program nauczania tak, aby koncentrował się w 90% na "M" w DIME-FIL. Program nauczania musi kształcić wojowników, którzy myślą strategicznie, a nie "strategów", którzy bardziej martwią się dyplomacją niż zbliżaniem się do i niszczeniem wrogów Ameryki. 8. Wyeliminować wszelkie programy nauczania, które maskują wokeness jako sprawę wojskową. Na przykład, "zmiana klimatu jako kluczowy element potęgi narodowej." 9. Zapewnić, że każda wojskowa szkoła ma rotacyjną, nadzorczą radę gubernatorów, która składa się wyłącznie z niedawno emerytowanych, apolitycznych O-6, którzy jednoznacznie wykazali sukcesy taktyczne i operacyjne na polu bitwy i nigdy nie angażowali się w politykę cywilną na żadnym poziomie. Emerytowani oficerowie flagowi nie powinni mieć prawa zasiadać w tej radzie. Proste jak drut. Problem rozwiązany.