Wielu Amerykanów ma tę zuchwałą arogancję: Europejczycy "zasługują" na bałagan, w którym się znajdujemy. Zapominają: nie mamy Pierwszej Poprawki. Żadnej prawdziwej ochrony wolności słowa. Nie mamy Drugiej Poprawki. Żadnych uzbrojonych obywateli, aby trzymać elitę w ryzach. Od dziesięcioleci głosujemy przytłaczająco za mniejszą imigracją i większymi deportacjami. Wybory po wyborach, kraj po kraju. Ale nasze elity zignorowały głosy, zawarły korupcyjne umowy w ukryciu przebrane za "humanitarne ideały" i uwolniły tych samych szalonych liberałów, których macie w USA. Tylko że nasi są uzbrojeni: działają jako ochotniczy agenci Stasi, ujawniając, raportując, deplatformując i społecznie/kryminalnie niszcząc każdego, kto wyjdzie poza linię. Z pełnym błogosławieństwem państwa i mediów. I bez żadnych konstytucyjnych zabezpieczeń. Obserwowanie naszych "demokracji" ustawionych i naszych najbardziej fanatycznych obywateli zwróconych przeciwko nam boli. Ale słuchanie, jak nas karcicie z wygody waszej Konstytucji, parzy. Wolność nie jest gwarantowana. Nasza została skradziona. Proszę, przestańcie pouczać. Zacznijcie wyzwalać. #Remigration #FreeSpeech #Europe