W obliczu gwałtownych starć w Meksyku po śmierci lidera kartelu Nemesio Rubéna Oseguery Cervantesa, wiele linii lotniczych odwołało loty do części Meksyku, w tym do Puerto Vallarta, popularnego miejsca turystycznego. Pasażerka lotu, która była na ostatnim locie z Puerto Vallarta do Houston w Teksasie, opisała chaos, którego była świadkiem po wybuchu przemocy w mieście.