Będę szczery, pamiętam komentarz Sama Altmana sprzed kilku lat, kiedy przyjechał do Indii, odrzucając wszelkie myśli o indyjskich modelach suwerennych. Pamiętam, że z niechęcią zaakceptowałem to, co powiedział. Strasznie się myliłem. Dzięki Sarvam, IITM (i rządowi Indii, który ich wspierał). Teraz jestem super optymistyczny.