to zła sytuacja, w której musisz polegać na dobroci lub prawości jakiejkolwiek osoby lub organizacji, aby coś ważnego zostało zrobione poprawnie - ale w tym tkwią ziarna "wroga". Pragniesz gwarancji algorytmu i maszyny, aby przezwyciężyć słabości ludzi.
to jest stopniowy silnik osłabiania, który działa od wieków. demokratyczne algorytmy osłabiły królów i dyktatorów. męska primogenitura jest znacznie bardziej „ludzka” niż mechanizmy głosowania i prawne, które ją zastąpiły
menedżerskie państwo ekspertów osłabiło indywidualnych decydentów. pragniesz naukowej przewidywalności i bezpieczeństwa, nawet jeśli to prowadzi do maszyny. społeczeństwo nietolerancyjne na ryzyko stopniowo osłabia się i oddaje się państwu maszynowemu.
pewnego dnia zaufasz maszynie do zarządzania stanem maszyny bardziej niż jakiemukolwiek CEO lub firmie, i tak będzie
57