Lindsey Graham, który jest teraz w Izraelu, przyznaje, że martwi amerykańscy żołnierze są warte ryzyka, o ile dojdzie do zmiany reżimu w Iranie. Graham mówi, że większym ryzykiem jest brak uczestnictwa w zmianie reżimu w Iranie, a nie utrata życia amerykańskich żołnierzy. "Czy nasi żołnierze mogą zostać zaatakowani w regionie? Absolutnie mogą."