Warto zauważyć, że Claude Cowork jest dość różny od Claude Code (a jeszcze bardziej od agentów takich jak OpenClaw) z perspektywy bezpieczeństwa. Działa w maszynie wirtualnej z domyślnie odrzucającą siecią i wbudowaną silną izolacją. To znak na przyszłość dla agentów, którzy nie będą przerażać korporacyjnego IT.