Bores: Widzą wszystkie te skutki i pytają, co rząd z tym robi. I nie chodzi o to, że nie ma pewnych korzyści z AI, ale potrzebne są rozsądne regulacje. Patrzą na D.C. i z wyjątkiem Berniego Sandersa i kilku innych, głównie widzą ludzi, którzy albo nic nie robią, albo po prostu kibicują branży, mówiąc: „Zejdźmy im z drogi i pozwólmy im działać według własnej woli w stosunku do Amerykanów.”