Zapamiętamy tę zimę. Kiedy całe narody zamarzły w zimnie tuż przy granicy z Unią Europejską, walczyły z postępem armii rosyjskiej, ale się nie poddały. Kiedy Ukraińcy zapalali świece w zimnych mieszkaniach, naprawiali zniszczone elektrownie, ratowali ludzi i zwierzęta spod gruzów, utrzymywali swoje pozycje w zamarzniętych okopach i, mimo wszystko, organizowali masowe tańce na zimowych ulicach jako formę strategii radzenia sobie. Ponieważ Rosjanie przyszli, aby zabrać nam wszystko — naszą ziemię, naszą wolność, naszą radość, przyszłość naszych dzieci. I postanowiliśmy nic im nie dać. Zdjęcie po uderzeniu rosyjskiego drona w schronisko dla psów z urazami rdzenia kręgowego w Zaporożu. Autor: Oleksandra Matviichuk