największą zmianą w ciągu ostatnich 100 lat jest to, jak szybko zniknęły święte niedziele.... jeszcze 50 lat temu praktycznie wszyscy chodzili do kościoła w niedziele, spotykali się z społecznością, słuchali pastora, spędzali czas z rodziną... nie było żadnej pracy, sklepy były zamknięte, a dzień był poświęcony na przypomnienie sobie, co jest najważniejsze w życiu. teraz niedziela to po prostu jak każdy inny dzień, pełen doomscrollingu, e-maili i więcej pracy. musimy przywrócić święte niedziele... rytuał, który zapobiegnie zagubieniu się w naszym własnym gównie... aby zrobić krok w tył i przypomnieć sobie, dlaczego naprawdę tu jesteśmy.