Chris Van Hollen opisuje szalonych lewaków, którzy utrudniają operacje ICE, jako „patriotów”, którzy dają mu „nadzieję”. VAN HOLLEN: „Jedną z rzeczy, które dają mi wielką nadzieję… są patrioci w miejscach takich jak Minneapolis, którzy stają na wysokości zadania, dmuchają w gwizdki, aby chronić swoich sąsiadów…”