W trakcie budowy w Los Angeles. Niedawno opublikowałem bardzo negatywne doświadczenie, które miałem z wieloma inspektorami miejskimi, którzy się pojawili, każdy z nich domagał się, aby coś 'nowego' zostało naprawione, co opóźniło proces budowy o kolejne 4-6 miesięcy, a teraz domagają się ponad 40 000 dolarów za 'dodatkowe' naprawy tylko po to, aby uzyskać certyfikat zajęcia (bez końca w zasięgu wzroku). W odpowiedzi na to około ~25% komentarzy "żartowało" o tym, jak inspektorzy po prostu potrzebują łapówki, aby zatwierdzić pozwolenia... czy ludzie naprawdę to robią? Czy to naprawdę jest to, co trzeba zrobić, aby przejść inspekcje w Los Angeles? Pytam dla przyjaciela.