Właśnie stoczyłem walkę z 11-letnim chłopcem o imieniu SurferBoy. Przypomniało mi to czystą i niewinną radość z grania w grę, którą się cieszymy. Pozbawioną powszechnego hałasu, w który często się zanurzamy w CT i Web3. Był po prostu szczęśliwy, świetnie się bawił. Wdzięczny za przypomnienie.
7,19K