coś, z czego jestem dumny: nie musiałem prosić o żadne przysługi dla gości podkastu (jeszcze) wszyscy zostali zarezerwowani przez ciepłe DM (już znajomi), prostym tekstem "yo, chcesz przyjść do podkastu", lub rzadko przez zimne DM/email nie wydaje się to wielką sprawą, ale jest fajnie ponadto każda rozmowa wydawała się być jak rozmowa z przyjacielem, a nie formalnym wywiadem większość tych ludzi obserwuję lub znam od lat więc wiem o nich dużo i mogę prowadzić rozmowę na bieżąco (w przeciwieństwie do zbyt sztywnego skryptu)
1,48K