W latach 90. XX wieku sieci telewizyjne odkryły, że widzowie rzadziej zmieniają kanał podczas relacji na temat kwestii kulturowych niż podczas relacji na temat spraw ekonomicznych.
Telewizyjne wiadomości zaczęły przywiązywać większą wagę do kwestii społecznych - co spowodowało, że wyborcy zaczęli robić to samo.
W XX wieku biedni biali głosowali na lewo od bogatych.
Ale to się zmieniło w 2016 roku. A do 2024 roku związek między dochodem a republikanizmem całkowicie się odwrócił: im więcej pieniędzy zarabiał biały wyborca, tym bardziej prawdopodobne było, że poprze Harris.
To jest znacznie lepsze, niż kiedykolwiek wyobrażałem sobie, że esej psychoanalityczny o Scottcie Adamsie mógłby być.
Nie jest to główny punkt, ale ten fragment mnie rozbawił.